Litery z linii papilarnych, rysowane na żywo.
Nagłówek „PSYCHOLOGIA ŚLEDCZA” to shader WebGL: każda litera wypełnia się liniami odcisku, które drgają jak pod lupą. Pod spodem Warszawa nocą, portret bez tła i muzyka do włączenia jednym kliknięciem.
Justyna Poznańska: dwadzieścia trzy lata w psychologii, dziesięć w Policji, biegła sądowa, ekspertka w CI Polsat i Radiu 357. Jej strona: WordPress z Divi, las we mgle ze stocku, pomarańczowe liczby i „100% zaangażowania”. Zbudowaliśmy serwis, który wygląda jak jej praca: ciemny, precyzyjny, z literami z linii papilarnych.
WynikPrzychód wyższy o 30% dzięki pozycjonowaniu i nowemu wizerunkowi strony.
Slider ze stockowym lasem, trzy pomarańczowe liczby, jeden akapit na wszystko. Bez formularza, bez danych strukturalnych, bez podglądu linku. Nic, co mówiłoby: to jest ktoś, kogo zapraszają do studia.

Przeciągnij suwak albo poczekaj — kurtyna sama się odsłoni.





Osoba, która profiluje sprawców dla prokuratury, miała stronę, która profilowała ją jako „psychologa z okolicy”. Zadanie: żeby strona czytała ją tak, jak ona czyta ludzi.
Stare logo: odręczny podpis i ręcznie rysowana głowa z odcisku palca, w JPG. Nowy znak zachowuje pomysł, ale linie są generowane algorytmicznie: jedno pole, bez przecięć, czytelne w szesnastu pikselach.

Fakt ≠ hipoteza ≠ spekulacja.
Czyta zachowanie tam, gdzie inni widzą tylko ślady.
Akta, nie broszura. Ciemne tło, etykiety w kroju maszynowym jak sygnatury, bursztyn jak lampka na biurku i jedna czerwona kropka jak pieczęć.


Paleta z pokoju, w którym czyta się akta nocą. Najedź na kolor, strona przyjmie jego światło. Kliknij, żeby skopiować kod.
Archivo w nagłówkach: ciężkie, wersalikowe, bez ozdób. Manrope w tekście. IBM Plex Mono do etykiet i sygnatur. Instrument Serif tylko w cytatach z prasy.
Fakt ≠ hipoteza ≠ spekulacja.
Dziesięć podstron, jeden rytm: etykieta, nagłówek, fakt. Przewiń, a ekran po prawej sam przejdzie przez stronę, powoli, jak latarka po pokoju.
Nagłówek „PSYCHOLOGIA ŚLEDCZA” to shader WebGL: każda litera wypełnia się liniami odcisku, które drgają jak pod lupą. Pod spodem Warszawa nocą, portret bez tła i muzyka do włączenia jednym kliknięciem.
Studia, staż w psychiatrii sądowej, Policja, lista biegłych, KSSiP, WOPSiŚ. Cytaty z prasy w serifie. Liczby tylko te, które dało się potwierdzić.
CI Polsat, Radio 357, Pętla Zbrodni, Dziennik Bałtycki, WP. Każde wystąpienie z linkiem do źródła. Stacje, których nie udało się potwierdzić, są tylko w pasku nazw, bez linków.
Stare adresy zachowane co do znaku. Nowe podstrony dla służb i dla mediów prowadzą do WOPSiŚ. Formularz, dane strukturalne, podgląd linku: wszystko, czego nie było.








Stara strona mówiła „17 lat” i „450 opinii” z 2015 roku. Zanim napisaliśmy nowe liczby, sprawdziliśmy je: listy biegłych, programy, publikacje, archiwa prasowe. Co nie miało źródła, nie weszło.
23 lata, 10 lat w Policji, 550 spraw, biegła od 2010 i 2019, wykładowczyni KSSiP. Publikacje z numerami ISBN, media z linkami. Radio ZET i TVN bez potwierdzenia: tylko w pasku nazw.
Cztery ścieżki z WordPressa działają co do znaku, reszta ma przekierowania 301. Google nie traci nic, co strona zebrała przez lata.
Formularz, dane strukturalne osoby i organizacji, podgląd linku w WhatsAppie, polityka prywatności, zgody. Od zera.

Biegła, która w sądzie odpowiada za każde słowo opinii, nie może mieć na stronie liczby, której nie da się obronić. To była zasada numer jeden.
Trzy decyzje, dzięki którym strona pachnie aktami, a nie szablonem.
PSNagłówek hero to shader: wzór linii papilarnych wypełnia litery i drży jak pod lupą. Na telefonie lżejsza wersja, bez utraty efektu.
Fortepian noir, licencja komercyjna, dobrany po profilu głośności tak, żeby nie męczył pod tekstem. Nigdy nie startuje sam.

Zdjęcie ze studia wycięte lokalnie i wpuszczone w czerń, jak kadr z programu. Na telefonie tors chowa się pod nagłówkiem.

„Psycholog z okolicy, strona z 2015.”
„Ekspertka, do której zapisują się na wyjazdy.”
Strona zastąpiła WordPressa 24 września. W ciągu miesiąca od zmian zapełnił się pierwszy cykl wyjazdów szkoleniowych WOPSiŚ, przychód wzrósł o 30%, a Justyna miała wreszcie adres, na który można odesłać dziennikarza, prokuratora i kursanta.
Dwadzieścia minut na Google Meet. Opowiesz, czym się zajmujesz i kto ma to zobaczyć. Pokażę, co na Twojej stronie zaniża poziom i od czego zacząć.
Bez zobowiązań. Jeśli uznasz, że nie mamy sobie nic do zaoferowania, rozstaniemy się po 20 minutach.
Konieczne do działania strony (bezpieczeństwo, formularze). Nie można ich wyłączyć.